Droga do gwiazd

Szanowny Panie Kapitanie

Mam 13- letniego syna, który zgłosił się do projektu. Jest początkującym żeglarzem i synem marynarza – więc powinien być z morzem za pan brat. Niestety, takie czasy nastały że polscy marynarze do pracy latają samolotami. Kacper, Gdańszczanin z urodzenia, raz jeden stał na pokładzie statku – gdy miał dwa lata. Nie pamięta tego… więcej

Linki do wypowiedzi

https://www.youtube.com/watch?v=brWNrrs4SBA

http://dziendobry.tvn.pl/video/szkola-pod-zaglami,1,newest,8868.html

https://www.youtube.com/watch?v=2OiHnfs3dEQ

„22 minuty dokoła świata” – 1976

Mój debiut filmowy: relacja z samotnego rejsu na „Polonezie”. Film czarno – biały, szefostwo TVP nie chciało ryzykować cennej kolorowej taśmy. Kamera Bell Howell z demobilu. Montaż u przyjaciół za granicą w Ostrawie, bo „przyjaciele” w Polsce uważali, że to denny (nomen omen) materiał.

Powstał jednak dokument z rejsu, który niesie znamienne przesłanie w ostatnich słowach komentarza – „może jeszcze powrócę na morze…”.

Biorąc pod uwagę to wszystko, co zaszło po roku 1973 i trwa do dziś, można powiedzieć, że słowa były prorocze.

„Jachting morski” (2011, 2013)

jachtmor.okł 001Wraz z opisami, co znajduje się na pokładzie przeciętnego jachtu, książka dostarcza praktyczne kompendium wiedzy o żeglarstwie z punktu widzenia nowicjusza. Równocześnie w tematach specjalistycznych (pływy, radar, waypointy) Baranowski ujawnia wielki talent popularyzatorski pisząc przystępnie o zagadnieniach złożonych i trudnych.

Książka niezbędna w każdej żeglarskiej bibloteczce, a w Bibliotece Szkoły pod Żaglami jest to pierwsza oryginalna pozycja, a nie wznowienie wczesniejszych publikacji. więcej

„Novara”

novara

Półtora wieku temu  Austria była cesarstwem i miała własną flotę wojenną, o czym chętnie przypomina się przy każdej okazji. Austriacką bazą był port Adriatyku Triest, a największym wydarzeniem żeglarskim rejs naukowy fregaty „Novara” dookoła świata. W roku 2007 przypadała 150 rocznica rozpoczęcia słynnego rejsu więc kampania promocyjna się nasiliła (obraz powyższy reprodukuje austriacka Mennica) i trwały przygotowania, by z tej okazji popłynąć w rocznicowy rejs.W przygotowania te zostałem zupełnie przypadkowo wplątany przez niejakiego Bronka (Bruno) Janaszka, obywatela austriackiego, ale mojego kolegę z obozu żeglarskiego w Boszkowie (lat temu wiele).

więcej

„Kapitan kuk” (1968, 1973, 2012)

Kpt. kuk 200 001     Nigdy nie lubiłem gotować, a w szczególności na jachtach, gdzie kuchnia podskakuje na fali, w ciasnym pomieszczeniu śmierdzi i słona woda kapie na głowę z pokładu. Szybko zorientowałem się, że jedyną osobą na pokładzie, która nie musi gotować, jest zgodnie z polską tradycją KAPITAN.

Dla tych oto przyziemnych pobudek zostałem kapitanem w dość młodym wieku. I jak na ironię losu mój pierwszy wielki rejs dookoła Ameryki Południowej odbyłem na jachcie „Śmiały” w charakterze kucharza, bo tylko tak mogłem zabrać się na wyprawę. Ta niezwykła pozycja kuka, który jest równocześnie kompetentnym kapitanem pozwoliła poczynić szereg ciekawych obserwacji i o tym jest książka „Kapitan kuk”. więcej

Morze i góry, ale niebo wspólne

Choć trudne do zdefiniowania, ale jest coś wspólnego w narciarstwie i żeglarstwie, że tak wielu narciarzy żegluje i prawie wszyscy żeglarze jeżdżą na nartach. I nie jest to li tylko wymienność sezonów, gdyż niektórzy jeżdżą latem ma lodowcu, a inni pływają zimą na ciepłych wodach.

Musi to być inny łącznik, te obie dyscypliny należą do sportów przestrzennych. Co to jest sport przestrzenny czujemy, gdy poniżej ośnieżonego stoku widzimy otwierającą się dolinę rozświetloną słońcem, która dosłownie leży nam u stóp. Czujemy to gdy dookoła rozciąga się pusty horyzont ledwo widoczny w poświacie księżyca, a nad głową kopuła rozgwieżdżonego nieba.
Ten łącznik zamyka się w głębi nas samych, to doznania estetyczne sprawiają,  że potrafimy być szczęśliwi i na nartach i na żaglach. więcej

Szkoła pod Żaglami 2016

Projekt nazywa się  „Dookoła Świata za Pomocną Dłoń” i nawiązuje do dobrych tradycji z przed ćwierć wieku, kiedy to w zamian za pomaganie innym młodzieź mogła płynąć w świat na pokładzie żaglowca POGORIA nie tracąc przy tym roku szkolnego, gdyż wraz z nimi płynęłi nauczyciele.

W sprawie szczegółów czytaj książkę „Szkoła pod Żaglami” dostępną na rynku od grudnia 2009 (nowa edycja),

Tegoroczny projekt dotyczy gimnazjalistów II klas, którzy od jesieni 2015 do wiosny 2016 będą pomagali innym (można się kontaktować z Caritasem), wezmą udział w eliminacjach sportowych i popłyną w świat. Przegranym pozostaną rejsy pocieszenia po Mazurach.

Zamknięcie listy zgłoszeń w końcu listopada 2015.

Eliminacje kończą zawody sportowe: podciąganie na drążku z pełnego zwisu 3 x, 400 m bieg i 50m pływanie plus test z języka angielskiego.
Zgłoszenia na stronie, należy się zalogować,

http://www.szkolapodzaglami.org.pl/

wypełnić formularz, a następnie wydrukować, podpisać, dać jednemu z rodziców do podpisania i wysłać na adres Szkoły.
Zapraszam

Linki do wypowiedzi

Zbyszek Bosek zgromadził trochę wywiadów zebranych z internetu:

http://dziendobry.tvn.pl/video/szkola-pod-zaglami,1,newest,8868.html

https://www.youtube.com/watch?v=pGHW3ZrUNdI więcej

Z naszej galerii

lud0279k na_rejach_002 st_pierre SONY DSC edynburg-1994 SONY DSC
Ranking stron żeglarskich