Recenzja miesięcznika «Sens»

sensAutor jest znany z żeglowania. I to samotnego. Dwa razy opłynął świat sam, a oprócz tego wiele razy pływał też jako kapitan. Co w tym czasie przeżył, opisał. I to w taki sposób, że nawet jeśli żeglowanie nie jest twoją bajką, prawdopodobnie się wciągniesz.

Bo głównym tematem tej książki nie są flagsztoki, bukszpryty i inne tajemnicze urządzenia, a nawet nie burze, fale i oceaniczne prądy, ale to co, co się dzieje w głowie (i w ciele) żeglarza.

   — W każdej tradycji kulturowej istnieje praktyka duchowego odosobnienia — pisze Krzysztof Baranowski . — Służy głębokiemu kontaktowi ze swoim wewnętrznym «ja», często jest walką z samym sobą, z wewnętrznymi «gremlinami».

Samotny rejs jest doskonałą okazją, by te gremliny spotkać, przyjrzeć im się i pokonać. Czytanie o takiej podróży jest być może pierwszym krokiem do takiego spotkania. A może też inspiracją, by wsiąść na pokład…

Z naszej galerii

lud0279k st_pierre SONY DSC na_rejach_002 edynburg-1994 SONY DSC
Ranking stron żeglarskich